[37] "Wyśniona Jedenastka" Paweł Fleszar


Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, którą piszę już 3 miesiące.  to chyba mój rekord xD Jednak jest to książka wyjątkowa ponieważ w każdej chwili sami możecie ją przeczytać i wyrobić sobie o niej opinię. A jaka jest moja?

Na początku historii poznajemy Maćka oraz Karolinę. Będąc na randce, para nad Wisłą znajduje trupa. Pomimo, że to zdarzenie bardzo ich do siebie zbliża, to wciąga ich także w jeszcze większe kłopoty. W dalszej części książki poznajemy Agnieszkę, która zaczyna coś czuć do Maćka. Wtedy jednak znowu dają o sobie znać zwłoki znalezione w przeszłości nad Wisłą...

Ważne w tej książce jest to, że jej historię śledzimy dzięki dwóm narratorom, w dwóch różnych czasach. Pierwszym narratorem jest Maciek, którego poznajemy w 2004r. oraz Agnieszka poznana w 2016r. Ich rozdziały przeplatają się dzięki czemu poznajemy więcej szczegółów. Autor ukrywa małe smaczki, które naprowadzają nas na rozwiązanie zagadki, albo wprost odwrotnie! Ważny trop czy zwykły przypadek?...

Minusem jednak jest to, że w każdej narracji poznajemy dużą ilość bohaterów, których imiona i ich funkcje ciężko zapamiętać. Wiem, że szczegóły i smaczki są ważne jednak niektóre rzeczy trudno było ze sobą złączyć. Sama raz czy dwa cofałam się te kilka stron wcześniej i sprawdzałam jeszcze raz/ upewniałam się kim była dana osoba.

Jeśli wiemy już, że historia jest podzielona na różnych narratorów to wypada ich poznać trochę bliżej.  Bohaterem, który pojawia się przez całą książkę jest Maciek. Chłopak/mężczyzna (zależy, o której narracji mówimy 2004 czy 2016. Ja będę używać tych słów przemiennie) jest dziennikarzem sportowym.  Z jednej strony czuciowy i trochę nie pewny, a z drugiej dla dobra śledztwa potrafi walczyć jak ninja. Tu też miałam wrażenie, że autor troszkę przekombinował. Bo stworzył realnego bohatera z wielką wiedzą- i to jest super. Były momenty, gdzie Maciek odkrywał tajemnice z przeszłości i wtedy ściągał na siebie wielkie niebezpieczeństwo. I one są napisane świetnie! Potem jednak pod koniec książki dostajemy sceny walk 'ala James Bond. I to już się trochę gryzło.


Drugim narratorem jest Agnieszka. Dziewczyna jest studentką oraz gra w siatkówkę. Agnieszkę jednak ciężko mi opisać. Pozytywna dziewczyna, która zaczyna coś czuć do Maćka, a są to dwie postacie, które różnią charakterami, wiekiem i doświadczeniem. Starszy mężczyzna trochę nią manipuluje, jednak na jej miejscu raczej większość by tak postąpiła.

Autor pisze szczegółowo i rozlegle. Dzięki temu możemy lepiej poznać świat, w którym rozgrywa się akcja powieści- ale także trochę usnąć lub stracić czujność. A historia rozgrywa się w Krakowie.

Kryminał z wątkiem sportowym czy Historia sportowa z wątkiem kryminału?
Autor jest dziennikarzem sportowym co widać, gdy czyta się książkę. Znajdziemy tu dużo ciekawostek, analiz czy sportowych strategii. Ta książka jest stworzona dla osób kochających piłkę nożną. Będą przez nią płynąć gładko, a słowa oraz opisy akcji będą przyjemnością. Ja niestety tego sportu nie lubię i momenty typowo piłkarskie mnie męczyły. Gubiłam się w imionach piłkarzy i nie rozumiałam z nich prawie nic.

 A czemu historia sportowa z wątkiem kryminalnym? Intryga nam się rozkręca, wciągnięci w wątek dziennikarski czekamy na dalszy rozwój akcji i ... puf ! piłka. I tak w kółko. Myślę, że gdyby autor ograniczył trochę wątek sportowy to książka była by łatwiejsza w odbiorze. Przez to, że co i raz wracamy do piłki nożnej tracimy główny wątek oraz napięcie z intrygi. Nie jesteśmy się w stanie skupić na poszlakach gdy co i raz wracamy w do lokalnych klubów czy transmisji meczu.

Nie da się jednak oszukać, że intryga, którą autor wymyślił jest świetna. Z każdym rozdziałem wiemy więcej, a przed nami pojawiają się tajemnice z przeszłości, nowe poszlaki. Wszystko cały czas się komplikuje jeszcze bardziej i tak na prawdę nie wiemy co się zaraz stanie. Autor śpiewająco napisał zakończenie -którego ja się nie spodziewałam i myślę, że większość z was również może być w wielkim szoku na koniec.

Na początku pisałam, że możecie sami przeczytać "Wyśnioną Jedenastkę" i wyrobić sobie swoją opinię. Książka dostępna jest na razie tylko w wersji e-book'a , a autor udostępnił ją za darmo na swoim blogu <klikaj mnie szybko i czytaj!>  Mam jednak nadzieję, że szybko znajdzie swojego wydawcę.

Podsumowywując: Czekam na kolejne książki autora, a "Wyśnioną jedenastkę" polecam wszystkim miłośnikom sportu, a zwłaszcza piłki nożnej oraz osobom, które chcą zacząć swoją przygodę z kryminałem. "Wyśniona jedenastka" to książka, która wciąga już od pierwszych stron, a bohaterzy  zaskakują nas swoimi decyzjami oraz odkryciami. Sam przeczytaj i zobacz, czy uda Ci się odkryć zagadkę martwego ciała...


★★★★★★★☆☆☆

Ocena: 7/10 | Autor: Paweł Fleszar | Ilość stron: 404| Rok wydania: 2018 | Gatunek: kryminał sportowy | Wydawnictwo: -

Za możliwość przeczytania książki dziękuje autorowi! 

4 komentarze:

  1. Lubię takie tematyki książek. Tej jeszcze nie czytałam wydaje się ciekawa 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tematykę to czytaj w ciemno, na pewno się spodoba ♥

      Usuń
  2. Nie jestem zbytnio przekonana do tej książki, ale na pewno znajdzie swoich czytelników ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Złodziejka zapisanych stron , Blogger