Mid year book freak out tag | czyli podsumowanie pierwszego półrocza 2018
Pół roku 2018 już za nami.
1. Najlepsza książka tego półrocza?
Zdecydowanie "Bad mommy.Zła mama" Terryn Fisher. Autorka potrafi czarująco pisać. Wciągamy sie w powieść, od której nie odejdziemy aż zobaczymy ostatnią kropkę. Historia dzięki, której poczujesz mały dreszcz, a emocje będą w tobie buzować. Fisher bawi się słowami, układania zdania tak by zmylić czytelnika, który powoli wchodzi w umysł psychopaty...
2. Najlepsza kontynuacja książki?
Na pewno wszyscy kojarzą serię LUX Jennifer L. Armentrout . Pierwszą część tej serii przeczytałam około 2 lat temu, a w tym roku przeczytałam pozostałe cztery tomy. I szczerze? Nie umiem powiedzieć, który był najlepszy. W każdym tomie znajdziemy dużo akcji, która cały czas przyśpiesza jakby gnała na wyścigi. Wychodzą na jaw tajemnice i zagadki z przeszłości. A to wszystko z dodatkiem humoru oraz słownych przekomarzanek głównych bohaterów.
3. Nowość, za którą chcesz się zabrać?
O tej książce nie powiem wam tak na prawdę nic o prócz tytułu. Są to "Chmury z keczupu" Annabel Pitcher. Książkę widzę cały czas na instagram'ie oraz youtub'ie i jestem ciekawa o co jest tyle szumu...
4. Wyczekiwana premiera na drugą połowę roku?
Jeśli ktoś czyta mnie już trochę dłużej to może wiedzieć co tu się pojawi. Uwaga, uwaga... Na jesieni polską premierę ma "A Court of Frost and Starlight" czyli nowelka ze świata dworów Sarah J. Maas. Nie mogę się jej doczekać ♥
5. Największe rozczarowanie?"Spętani przeznaczeniem" Veronic'i Roth. Bez ani chwili zastanowienia. Dylogia, której pierwszą część połknęłam na raz, w mojej recenzji oceniona była na jedną z najlepszych książek przeczytanych w 2018, bo była akcja, bohaterowie, emocje, świat, który z każdą kartką podobał mi się coraz bardziej. W drugiej części z wyżej wymienionych dostaniecie tylko super wykreowany świat. Czytając ją miałam wrażenie, że nad Roth stoi wydawca, deadline, albo ktoś kto mówi jej co ma napisać. Dla mnie to dwie różne historie z kilkoma wspólnymi cechami podpisane tym samym nazwiskiem.
6. Największa niespodzianka?
"Banda niematerialnych szaleńców" Marysi Krasowskiej. To świetna opowieść z którą miło spędzicie wieczór, jednak nie radzę czytać jej w nocy bo pobudzicie innych mieszkańców domu swoim śmiechem. Więcej niedługo w recenzji :)
7. Nowy ulubiony autor?
Ciężko nazwać nowym ulubionym autorem po jednej książce, więc zostaje wierna Sarah J. Maas ♥ Jednak zakochałam się w stylu Terryn Fisher (patrz punkt 1) i jeśli po przeczytaniu jeszcze jednej jej książki nic się nie zmieni to dołączy do grona ulubionych autorów.
8. Najnowszy crush książkowy
Powiem wam szczerze, że nie ma nikogo nowego. Irylów z Dworów nie liczę bo to kolejny raz jak czytam tą trylogię.
9. Najnowszy ulubiony bohater książkowy?
Fred i George Wesley ♥ Jestem w trakcie czytania całej serii i kurcze, uwielbiam ich ♥
10. Książka, która doprowadziła Cię do łez?
Jestem osobą, która łatwo się wzrusza więc gdy na jednej stronie przeczytam coś łapiącego za serce, a na stronie obok znajduje się wyjaśnienie, że to żart- będę to wyjaśnienie czytać z łzami w oczach. Płaczę jednak także ze śmiechu- tak to możliwe. A w tym półroczu po płakałam przy "Dwór skrzydeł i zguby" oraz "Opposion".
13. Ulubiony post, który napisałaś w tym roku?
Recenzja "Bad mommy. Zła mama" oraz recenzja "Spętanych przeznaczeniem".
I tak oto przebrnęliśmy przez cały tag. Jeśli robiliście go u siebie- to koniecznie napiszcie mi o tym w komentarzu bo jestem ciekawa waszych odpowiedzi. Jeśli macie ochotę to możecie także w komentarzu po odpowiadać na któreś pytania.
Zaczytanych chwil,
Olcia



















































